Czytanie dramatu znanego białoruskiego dramatopisarza, który woli pozostać nieznany, pozwala zaistnieć na scenie – niech nawet tylko w formacie czytania performatywnego – tekstowi, który nie może dzisiaj być wystawiony czy opublikowany na Białorusi. Literatura jednak mimo wszystko pozostaje terytorium wolności: skazane na nieobecność dramaty zabrzmi z polskiej sceny, przyciągając setki pozbawionych ojczyzny, tęskniących po rodzimej kulturze i języku Białorusinów i wywołując interes gościnnych gospodarzy.
reżyseria: Dmitrij Ciszko
