Teatr na zamówienie

Istotą projektu jest jak najuważniejsze wysłuchanie widza teatralnego i w przeciwieństwie do tradycyjnego teatru – zamiast zanurzania go w doświadczeniu, które my uważamy za ciekawe – stworzenie takiego doświadczenia, które on sam chciałby przeżyć. Projekt dotyczy spektaklu zrealizowanego kamerą 360 3D na gogle VR. Spektakl podzielony byłby na 24 półgodzinne części, z których każda powstanie w ścisłej współpracy z jednym widzem i jest prezentowana wyłącznie jemu. Każdy z widzów w rozmowach z zespołem twórców precyzuje swoje oczekiwania wobec teatru, potrzeby, marzenia czy konkretne instrukcje. Zespół teatralny wykonuje zaś dla niego spektakl na zamówienie, który będzie stworzony tylko dla niego i tylko przez niego oglądany.
Tworzenie dzieł sztuki na zamówienie ma długą tradycję, ale dotyczy głównie malarstwa i rzeźby, a jego celem jest publiczna prezentacja, zaprezentowanie się innym za pomocą dzieła. W teatrze na goglach VR doświadczenie obcowania ze stworzoną na zamówienie sztuką nie byłoby publiczne, ale wyłącznie osobiste. Projekt ma za zadanie odpowiedzieć na pytania: czego chcemy od sztuki, kiedy jest tylko dla nas i „nikt nie patrzy”? Po co nam teatr jako jednostkom?
W sytuacji pandemicznej izolacji nasze obcowanie z kulturą ze wspólnotowego przeżycia wyjścia do teatru, do kina czy na koncert bardzo szybko przeistoczyło się w jednostkowe i osobiste doświadczenie oglądania filmów, streamingów spektakli czy koncertów na ekranie komputera czy telewizora. Mimo, że festiwale filmowe i teatry starały się tworzyć pozór wspólnotowości poprzez ograniczone godziny projekcji czy festiwalowe spotkania z twórcami, to doświadczenie widza sprowadzało się do prostego siedzenia przy komputerze i oglądania tego, na co się danego dnia zdecydowaliśmy, z wciąż otwartą możliwością przełączenia na coś innego, co mogłoby okazać się ciekawsze. Staliśmy się jedynymi moderatorami swojego życia kulturalnego mając niespotykany dotąd wybór możliwości. W tym czasie teatry starały się generować maksymalne zasięgi swoich transmisji online by walczyć z konkurencją platform video i pozostać istotne, widoczne na mapie kulturalnej polskiego Internetu. W tej rzeczywistości siłą rzeczy pojawiły się pytania czy teatr jest w ogóle potrzebny i do czego jeśli nie do budowania wspólnoty, która okazała się niemożliwa. Okres lockdownu sprawił, że zyskaliśmy czas na przemyślenie zasadności swoich działań, co w przedpandemicznej rzeczywistości, konieczności nieustannej kulturalnej produkcji zazwyczaj nie było możliwe. W tym czasie w neTTheatre zaczęliśmy pracować z medium kamery 360 i tworzyć spektakle przeznaczone do oglądania na goglach VR. W sytuacji niemożności spotkania z publicznością na scenie to medium wydaje nam się najbliższe realnej obecności w teatrze, ze wszystkich dostępnych -ze względu na swoją immersyjność. Widz zostaje zanurzony w świecie, który dla niego stwarzamy. Podstawową różnicą pomiędzy teatrem w rzeczywistości, a takim na goglach VR jest nadal brak wspólnoty. Mimo, że podczas pokazu na goglach spektakl ogląda kilkanaście osób to w świecie spektaklu widz jest zupełnie sam, a aktorzy w jego osobistym doświadczeniu grają w tej chwili wyłącznie dla niego.
Nowe medium otwiera nas na zupełnie nowy rodzaj doświadczenia – teatru granego dla jednego widza. Jeśli wspólnota widzów nie jest w tym momencie historii możliwa, może czas sprawdzić, co może nam przynieść teatr radykalnie tej wspólnoty pozbawiony. Co gdyby przekierować wszystkie siły i środki teatru z budowania wspólnoty ispołecznego zasięgu, na trafność indywidualnego doświadczenia? W czasie lockdownu pytanie, czego potrzebują w tej chwili nasi widzowie stało się jednym z najistotniejszych. O ile w przypadku robienia spektaklu dla całego miasta, żeby odpowiedzieć na to pytanie trzeba by przeprowadzić szeroko zakrojone badania społeczne, o tyle w przypadku teatru dla jednego widza – można go o to po prostu zapytać. Dalekosiężnym celem projektu jest przeprowadzenie pogłębionego, długotrwałego badania na możliwie różnorodnej grupie widzów, na temat preferencji, oczekiwań i potrzeb związanych z doświadczeniem teatru realizowanego kamerą 360 stopni na gogle VR. Ten rodzaj teatru w naszej rzeczywistości pojawił się niedawno i wiedza na temat publiczności i jej oczekiwań względem mediów, na pewno będzie bardzo pomocna w przyszłości przy realizacji kolejnych spektakli. Jednocześnie – jest pewne, że VR jest najbardziej wyrazistą technologiczną odpowiedzią na zaistniałe warunki społeczne dla sztuki, a wszelka wiedza na temat jego społecznego odbioru będzie niezwykle cenna w przyszłości.

Projekt realizowany w ramach stypendium Krajowego Planu Odbudowy Aleksandry Konarskiej, „Sfinansowane przez Unię Europejską NextGenerationEU”