Brama

Do Bramy Grodzkiej zacząłem wracać w trakcie pracy nad aplikacją i kandydaturą Lublina do tytułu ESK, oprowadzając kolejne delegacje osób eksperckich, artystycznych, aktywistycznych. I wtedy dopiero, po 20 latach w Lublinie, dzięki spotkaniu z Łukaszem Stypułą i wspólnym myśleniu i marzeniu o Europejskiej Stolicy Kultury, po raz pierwszy pojawiła się perspektywa współpracy, w której doświadczenie grania na żywo muzyki do reżyserowanych przeze mnie spektakli spotkało się z gromadzonym przez Tomasza Pietrasiewicza i zespół Archiwum Historii Mówionej największym na świecie zbiorem głosowych świadectw. W końcu Tomasz sam stał się przewodnikiem i narratorem, oddając w moje i Daniela Słomińskiego ręce całą dźwiękową rzeczywistość przestawioną. W ten sposób dzięki stypendium Krajowego Planu Odbudowy i rezydencji w Bramie Grodzkiej rozpoczął się nowy etap w pracy z pamięcią i dźwiękiem, jakim jest Nomadyczny Teatr Dźwięku.


Galeria